Kancelaria Reprywatyzacyjna

Zwroty nieruchomości / odszkodowania

Aktualności

Czyżby wywłaszczeniowe deja vu?

Marek Foryś, radca prawny - Kancelaria Reprywatyzacyjna

Nieruchomość położona w atrakcyjnej części Gdyni została w czasie wojny zajęta przez gestapo, zresztą podobnie jak wiele innych nieruchomości w mieście, które Krigsmarine obrała sobie za bazę okrętów podwodnych.
Po „wyzwoleniu” Gdyni w marcu 1945r. budynek wraz z całym otaczającym go terenem został zajęty przez wojska sowieckie, by następnie przekazać go kolejnej instytucji, jaką była Informacja Marynarki Wojennej. Celom Informacji nieruchomość służyła do początku lat 50-tych XX wieku, a po roku 1956r. została przekazana w użytkowanie Związkowi Harcerstwa Polskiego.
Formalnie właściciele zostali pozbawieni prawa własności nieruchomości dopiero w 1951r. z przeznaczeniem jej na cele Dowództwa Marynarki Wojennej. Co się rzadko zdarzało w tamtych czasach orzeczenie o wywłaszczeniu nieruchomości zostało w 1958r. uchylone i nieruchomość formalnie wróciła do właścicieli. Ci jednak odzyskali tylko pozorne władztwo nad nieruchomością, gdyż jak już wcześniej wspomniano, po 1956r. nieruchomość była wykorzystywana przez ZHP.
W 1970r. ponownie wywłaszczono nieruchomość, tym razem z przeznaczeniem na szeroko rozumiane cele użyteczności publicznej, które były realizowane na nieruchomości od ponad 14 lat. Spadkobiercy poprzednich właścicieli podjęli próby odzyskania nieruchomości już na początku lat 90-tych ubiegłego wieku, jednak do dnia dzisiejszego nie udało się ostatecznie zakończyć sporu o nieruchomość, która niestety ulega z każdym rokiem coraz większemu zniszczeniu.

Pierwsze wywłaszczenie dokonane w 1951r. opierało się na dekrecie z dnia 7 kwietnia 1948r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945r. Z kolei orzeczenie wywłaszczeniowe uchylono powołując się na przedwojenne rozporządzenie z 1928r. o postępowaniu administracyjnym.
Kolejne przejęcie nieruchomości przeprowadzono powołując się już na ustawę z 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości.
Spadkobiercy poprzednich właścicieli opierają swoje roszczenia na przepisach aktualnie obowiązującej ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami, gdzie w art. 137 wskazano, iż „nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli:
1) pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu albo
2) pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany.
2. Jeżeli w przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, cel wywłaszczenia został zrealizowany tylko na części wywłaszczonej nieruchomości, zwrotowi podlega pozostała część.”

Pomimo tego, że starania o odzyskanie nieruchomości trwają ponad 20 lat, do tej pory kwestią sporną pozostawało to czy nieruchomość została wykorzystana na cel wywłaszczenia czy też nie i w konsekwencji czy jest zbędna na cel na jaki została wywłaszczona. Sprawa była już dwukrotnie badana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, co nie przeszkodziło organowi, który ostatnio ją rozpoznawał dojść do konkluzji, iż w rzeczywistości przejęcie nieruchomości przez Skarb Państwa w roku 1970r. nie miało znamion wywłaszczenia i dokonało się na podstawie dobrowolnej umowy sprzedaży, w oparciu o wcześniejsze ustalenia równoprawnych stron.

Sprawdź swojego prawnika!

Liczy się specjalizacja, skuteczność i doświadczenie! Jest wielu prawników którzy przyjmą każde zlecenie czyli zajmują się wszystkim i niczym.
Jeżeli Twoje postępowanie trwa już kilka lat i wydaje się Tobie że sprawy nie idą w pozytywnym kierunku sprawdź ile prawnik, którego zatrudniasz, zakończył pozytywnie a ile przegrał spraw w zakresie zwrotów i odszkodowań!

Zazwyczaj prawnicy pobierają wynagrodzenie z góry, lub za poświęcone roboczogodziny, niezależnie od efektów swojej pracy. Wieloletnie postępowanie, nawet przegrane, może z tego powodu być dla Ciebie bardzo drogie. Sprawdź czy prawnik, którego zatrudniasz, pobiera wynagrodzenie TYLKO po pozytywnym zakończeniu postępowania!

Postępowanie rewindykacyjne może się wiązać z wysokimi kosztami! Koszty mogą wynieść nawet kilkaset tysięcy złotych. Zapytaj się prawnika ile będziesz musiał zwrócić gminie "za zwrot" lub ile będzie Ciebie kosztował wpis sądowy. Sprawdź czy prawnik, którego zatrudniasz, w razie potrzeby sfinansuje Twoje postępowanie!

Specjalizacja i doświadczenie

Jesteśmy najprawdopodobniej jedynym tego typu podmiotem na Polskim rynku. Naszą zaletę jest ścisła specjalizacja w tej tematyce i pełna obsługa spraw.

W trakcie długoletniej działalności, stworzyliśmy zespół specjalistów z różnych branż, zapewniający kompleksową i skuteczną obsługę naszych klientów. Są wśród nas prawnicy, geodeci, rzeczoznawcy majątkowi, pośrednicy etc.

W przypadku konieczności odnalezienia spadkobierców byłych właścicieli współpracujemy z doświadczonymi detektywami, którzy prowadzą poszukiwania zarówno w kraju jak i za granicą.

Nasi radcy prawni i adwokaci zapewniają pełną obsługę prawną naszych klientów. Istnieje możliwość abyśmy ryzyko postępowania wzięli na siebie i przy współpracy z instytucjami finansowymi sfinansowali całość postępowania, także sądowego.

Nasi pośrednicy pomogą sprzedać nieruchomość po jej odzyskaniu w naturze.



Działamy wyłącznie w oparciu o wynagrodzenie prowizyjne od sukcesu, co oznacza, iż dopiero z chwilą uzyskania przez Państwa określonych korzyści majątkowych przysługuje nam wynagrodzenie.